wtorek, 8 sierpnia 2017

Fasolka szparagowa kiszona

Kiszona fasolka szparagowa to dalszy ciąg mojego domowego fermentowania czyli kiszonki rządzą u Smacznej Pyzy! 

Zawsze kochałam kiszone ogórki i kiszoną kapustę, ale przez lata niewiele innych rzeczy kisiłam. W mojej spiżarce pojawiał się kiszony kalafior, pomidory, no i oczywiście kiszone buraki. Robię zakwas na chleb i żurki a to przecież także kiszonki. Nastawiam octy owocowe chociaż to nieco inna fermentacja. Jak na pewno zaobserwowaliście teraz kiszę już więcej warzyw, a nawet grzyby, owoce i fermentuję też napoje bo cały czas rozkręcam się w tym temacie. Z czasem na pewno pojawi się więcej sfermentowanych przepisów.

Zrób sobie lemoniadę chabrową - potrzebne tylko świeże płatki kwiatów, woda i cukier! 

Kiszonki robią się prawie same - po wrzuceniu składników do słoja lub kamionki zostawiamy je w spokoju i niech natura robi swoje. Już po kilku, kilkunastu dniach można próbować i delektować się smakiem kiszonych produktów. Są zdrowe, niskokaloryczne i doskonale wpływają na działanie naszego przewodu pokarmowego.

kiszona fasola, jak zakisic fasolke szparagowa, szparaga kiszona w sloikach, kiszonki, przetwory, warzywa kiszone, samo zdrowie, jedz kiszonki


Fasolkę szparagową można kisić surową albo obgotowaną. Surowa kisi się dłużej i ma nieco inną, bardziej twardą konsystencję. Najlepiej zrobić na próbę po słoiku jednej i drugiej żeby przekonać się jaka bardziej Wam zasmakuje. Ja wolę tę obgotowaną i właśnie na taką podaję Wam przepis. 

Użyłam fasolki żółtej i zielonej bo razem ładniej wyglądają, ale możecie użyć tylko jednej odmiany. Tej, którą macie i jaką wolicie. Ważne żeby fasolka do kiszenia nie była przejrzała i łykowata.

kiszona fasolka szparagowa, szparaga kiszona w sloikach, kiszonki, kiszone warzywa, szparagowka kiszona, fermentacja
po zalaniu fasolki w słoiku solanką trzeba ją odstawić na przynajmniej kilka dni żeby zaczęła się kisić


Kiszona fasolka szparagowa

czas przygotowania: 20 minut + kilka/kilkanaście dni kiszenia
składniki na 2 słoiki poj. 0,9l:
  • ok. 1 kg fasolki szparagowej 
  • 2 łodygi kopru z baldachami nasion
  • 2 łyżeczki ziaren gorczycy białej
  • 2 duże ząbki czosnku
  •  
  • do zalania: solanka w proporcjach 1 łyżka soli na 1 l wody
  • do gotowania: 2 łyżki soli, 1 łyżka cukru 

kiszona fasolka szparagowa, kiszonki, jak ukisic fasolke, kiszone warzywa, przetwory, kiszonki sa zdrowe, jedz kiszonki
proces kiszenia zmienia kolor warzyw, a zalewa staje się mętna - to znak, że pracują bakterie kwasu mlekowego


Jak zakisić fasolkę szparagową? 

Fasolkę przebrałam, odcięłam końcówki. Fasolka do kiszenia powinna być dość młoda, bez łyka, a jeśli je ma to obcinając końce strąków trzeba łyko usunąć.

W garnku zagotowałam wodę z solą i cukrem. Wrzuciłam fasolę i gotowałam ją nie dłużej jak 3-4 minuty. Odcedziłam i pozwoliłam dobrze ociec na durszlaku. Przestudzone strączki poprzekrawałam na połówki dzięki czemu łatwiej je potem układać w słoikach.

Do każdego słoja wrzuciłam po jednym, przekrojonym ząbku czosnku i łyżeczce ziaren gorczycy. Nałożyłam fasolę dodając naprzemiennie po trochu fasolki zielonej i żółtej. Wyparzone słoiki napełniłam warzywami do 3/4 wysokości, lekko je uciskając. Dołożyłam po łodydze kopru z baldachami kwiatów i nasion. Całość zalałam solanką tak żeby cały wsad był przykryty. Słoiki zakręciłam i odstawiłam na kilka dni. Po kilku dniach najlepiej wynieść słoiki z kiszonką w chłodniejsze miejsce, do piwnicy lub chłodnej spiżarni.

Moja fasolka była już fajnie ukiszona po 5-ciu dniach, ale może stać dłużej, nawet kilka miesięcy. Im dłużej stoi tym jest kwaśniejsza. Warto próbować i decydować na jakim etapie zakiszenia smakuje Wam najbardziej.

Taką fasolkę można jeść samą albo jako dodatek do kanapek, sałatek czy jako surówka do dań obiadowych.

kiszona fasolka szparagowa, szparagowka zakiszona, jak ukisic fasolke, fasola kiszona, kiszonki, przetwory, jedz na zdrowie

4 komentarze:

  1. Iza, robiłam kiedyś i podchodziła mi pleśnią. Kurcze w sumie nawet nie wiem co było nie tak. Fasola z działki, ekologiczna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodów może być kilka - być może naczynie do kiszenia nie było dobrze wyparzone, wierzch wsadu nie był cały czas przykryty płynem, fruwało w powietrzu wyjątkowo dużo zarodników pleśni i coś się dostało do środka. Kiszenie to proces naturalnej, dzikiej fermentacji więc trudno go czasem okiełznać

      Usuń
  2. Dziś wstawiłam na próbę 2 słoiczki po pół litra - zobaczę czy wyjdzie bo fasolka 'marketowa' a ile razy próbuję kisić jakieś przenawożone warzywa tyle razy kończy się to fiaskiem :/ No i doczekać się nie mogę pojawienia 'kołpaczków' w lesie - w tamtym roku kisiłam w tym zamierzam zrobić więcej i nieco inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pół słoika fasolki kiszonej wciągam na raz, tak mi smakuje :) zakisiłam też kurki, wyszły obłędnie! a kołpaczki mam w planach, jeśli akurat się wysypią jak będę na Podlasiu to zrobię na pewno :) Podzielisz się przepisem jak je robisz?

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...