wtorek, 20 grudnia 2011

Likier z kukułek - kukułczanka w/g Pyzy

Do Szalonego Cielaczka dołączy jeszcze w święta Kukułczanka. Lubimy takie słodkie alkohole, podane z lodem na deser. Oj, będzie się działo . . .

 
Likier z kukułkami - Kukułczanka

czas przygotowania : ok. 30 min. + czas marecowania
składniki:
  • 0,5 kg cukierków Kukułek
  • 0,5 l mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 200 ml zwykłego mleka UHT 3,2%
  • 0,5 l wódki czystej 40%
  • 200 ml spirytusu 96%
  • ew. 3 ziarenka kardamonu
  • ew. kilka goździków
sposób przygotowania: kukułki cierpliwie wyłuskałam z papierków, wrzuciłam do rondla o grubym dnie, zalałam zwykłym mlekiem, dodałam goździki i rozgniecione ziarna kardamonu. Przyprawy można pominąć. Postawiłam rondel na małym ogniu i podgrzewałam, mieszając od czasu do czasu, aż cukierki się zupełnie rozpuściły. Dolałam mleko skondensowane i zagotowałam. Zdjęłam z ognia do ostygnięcia. Gdy zupełnie ostygło przelałam do większego naczynia przez sito żeby odcedzić przyprawy i mieszając dodawałam pomału wódkę oraz spirytus. Przelałam do butelek, zakręciłam i odstawiłam na minimum kilkanaście godzin.

Właściwie już następnego dnia kukułczanka jest gotowa do picia, ale dobrze by było żeby postała przynajmniej kilka dni bo z czasem nabiera charakteru.  Przed podaniem należy wstrząsnąć butelką a podawać schłodzoną albo z lodem. Z podanej ilości składników otrzymamy nieco ponad 1,5 l słodkiego, ale dość mocnego trunku. Jeżeli ktoś woli lżejsze można zrezygnować w ogóle ze spirytusu.



albo zastąpić go wódką.

13 komentarzy:

  1. apetyczna imprezka się szykuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolor ma ta Kukułczanka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawniej, moje ulubione cukierki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haniu, kolor kolorem ale smakuje świetnie :)

    Tastefuuly, ja je lubię cały czas chociaż wolę właśnie w postaci płynnej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie robie to cudeńko choć na początku kupiłam złe mleko, ale nic straconego poszłam po nowe, wyszło super, pozdrawiam Danusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, cieszę się, że kukułczanka smakuje :)

      Usuń
  6. Maria Molicka8 lutego 2017 20:25

    Pyzuniu, pyszne to :) mąż zrobił i dał łezkę sprobować, bo przecież musi się 'przegryźć".Dziękujemy za ocieplenie zimy, której mamy dosyć rodzinnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak należy przechowywać taka kukuleczke i jak długo można.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka tygodni, jeśli tyle wytrzymacie żeby nie wypić, i ja trzymam w lodówce, ale to nie jest konieczne

      Usuń
  8. Witam.korzystam z Pani przepisow na jedzonko i na nalewki i ostatnio robiłam kukulczanke i adwokat. Oba likiery się zwarzyly:(,czego to może być wina??postepowalam zgodnie z przepisem,adwokat to mi się już zwarzyly podczas gotowania.czy mogę to jeszcze uratować???pomocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uratować się nie da bo są grudki zwarzonego mleka - prawdopodobnie było już lekko skwaśniałe

      Usuń
    2. Kurczę niewiem.mleko świeżo otwierane.pozatem z tego mleka też robiłam adwokat z innego przepisu gdzie się miksuję wszystko na zimno bez gotowania i wyszło ok.a może niedostatecznie schlodzilam ta mase-bo była taka letnia-powinna być zimna czy nie koniecznie?

      Usuń
    3. te przepisy są sprawdzone wiele razy i nie tylko przeze mnie więc jestem ich pewna, cały proces przygotowania jest dokładnie opisany więc przeczytaj ponownie. To, że mleko dopiero co otwarte nie znaczy, niestety, że było świeże

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz swój komentarz i odwiedzisz mnie znowu. Jeśli ugotowałeś albo upiekłeś coś z przepisu znalezionego tutaj zrób zdjęcie i pochwal się przysyłając je do mnie na adres izapyzakulinska@gmail.com

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...